2020-05-08

O nawożeniu rzepaku, słów kilka

Można powiedzieć, że rzepak jest podstawową rośliną oleistą, jaką uprawia się w naszym kraju. Roślina ta posiada bardzo mocny, palowy system korzeniowy, którego długość sięga nawet do 120-290 cm długości, podczas pełni wzrostu. Same nasiona rzepaku, to blisko połowa oleju, gdzie reszta to zawierająca około 40% białka śruta poekstrakcyjna. Dzięki efektywnemu rozwojowi rośliny podczas jesiennych miesięcy, wzrastają szansę na to, aby plon był lepszy zarówno jakościowo, jak i ilościowo. Jeżeli chodzi o prawidłowy pokrój rośliny zanim rozpocznie się jeszcze zima, jest to szyjka korzeniowa o grubości do 2 cm, a także rozeta, która posiada od około ośmiu, do dziesięciu liści.


Zanim zajmiemy się uprawą, warto dowiedzieć, się czego wymaga nawożenie rzepaku https://ampol-merol.pl/blog/96/jesienne-nawozenie-rzepaku-nawozami-wieloskladnikowymi, a także co jest w tej kwestii najważniejsze. Przede wszystkim, rzepak rośnie bardzo słabo na tych glebach, gdzie brakuje magnezu. Wówczas, podawane jest magnezowe wapno, nawet bezpośrednio po przedplonie, w niewielkich ilościach. Kiedy gleby są z kolei kwaśne, przynajmniej rok wcześniej należy zastosować wapno tlenkowe bądź węglanowe. Stosowany przedsiewnie azot w formie saletrzanej, może zmniejszyć mrozoodporność rzepaku, kiedy fosfor oraz potas ją nasilają. Nawożenie rzepaku fosforem w formie dobrze przyswajalnej, a także potasem pod postacią kompleksowych nawozów, powinno się stosować pod siewną orkę, nawet na ściernisko, kiedy ten uprawia się po zbożu. Co jednak nie jest zalecane, to wysiewanie nawozów przed ostatnimi uprawkami przedsiewnymi.


Zobacz także