Piorun (X)

mikakamaka 02/05/2017 11:08 1 Permalink 2

Bardzo dobrze pisze mi się tą historie, a już trzy następne kopią mnie po głowie, domagając się spisania 😀 Przepraszam, cztery. I piąta, niedokończona – „Po drugiej stronie lustra” 😀
Pisanie uzależnia. Przede wszystkim dla tego, że pisząc widzę postaci i ich otoczenie, czuję targające nimi emocje i wszystko jest bardziej plastyczne, niż film oglądany na IMAX, czy najbardziej wciągająca książka. Doszłam do wniosku, że tak naprawdę to nie da się tego z niczym porównać 😀 Przy niczym nie znikam tak bardzo, jak przy pisaniu.
Rozkoszne uczucie. Polecam każdemu 🙂
Dziś przedostatnia część, została ostatnia. Wydaje mi się, że w tym tygodniu zakończę obie historie.

2
  • Tony F.P.

    Powiem tylko… znaczy, napiszę, że ta część zdecydowanie przyśpieszyła u mnie przebieranie nogami i już się cieszę na czytanie całości. Genialny pomysł z tym klonowaniem! Czytanie wstępów nieźle nakręca i uruchamia wyobraźnię, a i wprawia w jakże miły stan oderwania od rzeczywistości.

    Potwierdzam – silne wewnętrzne parcie na pisanie to niesamowite uczucie. Przy moim pierwszym tekście miałam wrażenie, że ktoś przejął kontrolę nad moim umysłem i ciałem – byłam tylko narzędziem. Jest to niezła jazda:)