I stałam się cz. X- ostatnia.

mikakamaka 24/02/2014 00:19 7 Permalink 15

Już na bank ostatni.Dobrnęłam z powrotem do łóżka i wpadłam w bezpieczną apatię. Leżałam, będąc wyłącznie i nie pragnąc niczego. Może tylko odrobiny wody, na ukojenie palącego przełyku.Zapadałam w drzemkę, to znów się budziłam i tak na przemian.- Wystarczy. - Potrząsając moje ramię, obudziła mnie Alabama. - Wstań, ubierzemy cię i pójdziesz ze mną.Nie miałam ...

I stałam się cz. IX

mikakamaka 23/02/2014 01:48 5 Permalink 16

I znów nie ostatni :-). Fok, nie kumam tego, co się dzieje...Nie wiem ile czasu minęło, gdy leżałam skulona starając się zniknąć. Ból ciała ignorowałam. Scharatanej psychiki nie potrafiłam zdusić. Bolało i dławiło. Czułam się, jak strzęp człowieka i wiedziałam, że ponoszę za to odpowiedzialność. Sprzedałam siebie i teraz musiałam się pozbierać. ...

I stałam się cz. VII

mikakamaka 21/02/2014 00:24 11 Permalink 19

Myślę, że przedostatnia część :D. - Mam się rozebrać? – Bardzo chciałam zrzucić już z siebie ciuchy. - Nie słodziutka. – Zmarszczyła brwi. – Nie nastawiaj się na branie przyjemności, bo się rozczarujesz. Bądź profesjonalistką i czytaj z reakcji drugiej strony, czy twoje działania są trafne.Położyła się na plecach, ręce zaplatając za głową.- Gotowa ...

I stałam się cz. VI

mikakamaka 18/02/2014 12:41 20 Permalink 15

PYTANIE: CZY ZAGLĄDAJĄ TUTAJ RÓWNIEŻ MĘŻCZYŹNI???TO TAKA BABSKA MOJA CIEKAWOŚĆ :-)  ...TACY MAŁOMÓWNI :-(... Nie wrzuciłam wczoraj nic, ale naprawdę musiałam poczytać "na temat".Lubię tworzyć fantastykę, ale nie chcę pisać czegoś głupiego.Dziękuję za cierpliwość.Dziś wcześniej wrzucam, może nie po raz jedyny tego dnia.Dzień pokaże :-)ps. mam nadzieję, że trafiłam akurat na przerwę w pracy przy ...

I stałam się cz. V

mikakamaka 16/02/2014 22:40 8 Permalink 15

Obudziłam się z ramionami opasającymi mnie w pasie, słodko zniewolona. Czy to miał być trwały stan? Nie obchodziło mnie to w tej chwili. Czułam ją dociśniętą i jej ciepło. Nie poruszyłam się, nie chcąc jej zbudzić, smakując przyjemną bliskość i oddech we włosach.Leżąc w bezruchu usnęłam ponownie.Gdy się obudziłam, Alabamy nie było obok. ...