Przebudzenie (IX)

mikakamaka 08/02/2017 12:26 2 Permalink 3

Lubię tą historię. Dawno nie miałam aż takiego „flowa”.
Miłego, a ja piszę dalej 🙂
Z głębokimi pokłonami ku Panu Juliuszowi Machulskiemu.

3
  • Tony F.P.

    Za pierwszym razem kod był OK, a teraz nie jest – coś się nam burzy ta sztuczna inteligencja.
    Zagadek przybywa, chaos narasta, domino poszło w ruch – a tak właściwie, to Natasza i Bartek w ten ruch je wprawili.
    Ciekawa jestem bardzo, kto za tym wszystkim stoi… he, he, Blofeld i jego biały kot. Kto będzie robił za Jamesa Bonda i przywróci światu równowagę wydaje się oczywiste – nasza słodka para zdecydowanie mu temu predyspozycje – ale nigdy nic nie wiadomo, więc niczego nie uznaję za pewnik.
    Bartek miał „mocne” wejście. Nie zdziwiłabym się, gdyby nowe znajome okazały się mężczyznami:) He, he, może gdyby Bartek zapytał o Jolkę, to by w głowę nie zarobił:)